czwartek, 4 lutego 2016

Nowości - styczeń 2016

Hej Kochani :)

Jednym z moich postanowień noworocznych było ograniczenie się z zakupami kosmetycznymi. Niestety nie udało się, ponieważ już w styczniu wpadło mi kilka nowości. Jednak niektóre rzeczy naprawdę były mi potrzebne :)





Rossmann 



1. Isana zimowy żel pod prysznic 
2. Isana żel pod prysznic Keep Cool


3. Farmona Tutti Frutti masło do ciała


4. Isana zmywacz do paznokci


5. Miss Sporty szminka w kolorze My Amazing Fuchsia nr 201




Minti Shop 



6. Hean Stay On baza pod cienie


7. Yankee Candle Moonlight i My Serenity


8. Semilac Szeherezada nr 123



Avon



9. Podkład Ideal Flawless w kolorze Shell

10. Woda różana do twarzy



Biedronka



11. Bebeauty Sól do stóp Spicy Punch



Prezent od cioci 



12. Avon Planet Spa Volcanic Iceland maska błotna do ciała

13. Avon Naturals balsam uniwersalny zielona oliwka


14. Avon tusz Infinitize

15. Avon Extra Lasting preparat do demakijażu



13 komentarzy:

  1. Ten żel z pandą wygląda uroczo :) Warto kupić dla samego opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiła mnie pomadka Miss Sporty, chyba muszę ją obadać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkty Tutti Frutti bardzo fajnie i przyjemnie pachną, a szczególnie wersja granatowa :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten zmywacz z Isany uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam te peelingi Farmona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam te bazę pod cienie i była bardzo dobra.

    OdpowiedzUsuń
  7. Prócz zmywacza nie miałam jeszcze okazji przetestować żadnej z tych rzeczy :) Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Same potrzebne rzeczy :) przypomniałaś mi, że dawno nie przeglądałam katalogu Avon :) ciekawe co maja nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zmywacz Isany też kupiłam, tylko w mniejszej pojemności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zastanawiałam się nad Szeherezada ostatnio :-D

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie zimowe wydania żeli pod prysznic jak ten z Istany. Yves Rocher też ma fajne zimowe kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  12. mam tą wodę różaną od avon, a preparat do demakijażu ostatnio opisywałam na blogu, do oczu bubel i szczypie, jednak do twarzy już lepiej

    OdpowiedzUsuń