czwartek, 7 kwietnia 2016

Moje mgiełki do ciała AVON, PLAYBOY, JACQUES BATTINI

Hej :)

Dzisiaj zapraszam Was na post o moim mgiełkach do ciała.






Jak już możecie zauważyć, większość mgiełek mam z firmy Avon. Przeważnie kupuję je w zestawie z balsamem i żelem pod prysznic. Cena za taki zestaw to około 20 zł.


Najczęściej używam ich w upalne dni, choć również niezastąpione są one do odświeżenia powietrza. Od czasu do czasu spryskuję nimi pościel, koc lub ubrania. Zapach na nich utrzymuje się dłużej niż na ciele.


1.AVON NATURALS - figa

Bardzo słodki, owocowy i przyjemny zapach. Jeden z moich ulubionych.

2. AVON NATURALS - kwiat jabłoni

Kwiatowa, a zarazem rześka woń. Przypomina mi zebrane w słońcu czerwone dojrzałe jabłka.

3. AVON NATURALS - wanilia

Przesłodki zapach. Kojarzy mi się z waniliowym budyniem.




4. AVON NATURALS - wanilia i drzewo sandałowe

Kolejny słodki i bardzo przyjemny aromat, niestety nie potrafię go opisać.

5. AVON NATURALS - jagoda i orchidea

Mój ulubieniec. Jest to zapach słodko-kwiatowy. Delikatny, ale niesamowicie przyjemny.

6. AVON NATURALS - Marakuja i peonia

Moim zdaniem typowo kwiatowy zapach.

7. AVON NATURALS - truskawka i biała czekolada

Mgiełka niestety została wycofana. Zapach był przepiękny - bardzo słodki :)



8. PLAYBOY - Play it sexy

Ten produkt również jest owocowo - kwiatowy, ale różni go od mgiełek z Avonu. Jest wyraźniejszy, mocniejszy i z pazurem.



9. JACQUES BATTINI - Juicy Berry

Jest to typowy truskawkowy zapach. Bardzo przyjemny, owocowy, a zarazem bardzo subtelny.




To wszystkie moje mgiełki do ciała. Niestety nie są one tak długotrwałe na skórze jak perfumy. Tak jak wspomniałam lubię je używać w okresie letnim. Spryskuję się nimi jak wybieram się na szybkie zakupy, albo gdy chcę szybko się odświeżyć.




Chętnie dowiem się czego Wy lubicie używać? 
Dezodorantów, mgiełek czy perfum? Macie swoje perełki?

16 komentarzy:

  1. Ja lubię mgiełkę z Avonu o zapachu różowa stokrotka i sycylijska cytryna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mgiełek zazwyczaj używam latem znam JACQUES BATTINI wersję mango.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś bardzo je lubiłam, jakiś czas temu porzuciłam na rzecz mgiełek BBW :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię te mgiełki z avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam je latem, świetnie chłodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam je używam latem :) Aktualnie posiadam mgiełkę z Playboy i zakupiłam właśnie z Avonu jagoda i orchidea :)
    Zapraszam Mój Blog :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za mgiełkami. Ale mam jeszcze (już od kilku lat) dwie sztuki z Avonu - jakąś jagodową i różaną. Jak dla mnie mają w sobie jakąś niestrawną nutę. Ale może tylko te moje coś się tak nie udały ;) Może ten zapach od "Playboy'a" by mnie bardziej przekonał ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam mgiełki z Avon, a szczególnie Jagodę i Orchideę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam tą mgiełkę z playboya. wcześniej miałam jeszcze inną wersję. psikam i psikam i się nie kończy...już mi zbrzydła i używam tylko jako odświeżacz powietrza xD
    a te z Avonu mnie zawsze kuszą, ale nie kupuje bo czuje że mi się znudzą jak te Playboye ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. dziś odebrałam tę mgiełkę Cosy - napaliłam się na drzewo sandałowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam w swoim zbiorze ani jednej mgiełki, trzeba to zmienić:).
    Moja siostra ma z Avonu wersję zapachową wanilia i drzewo sandałowe i jest z niej bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam wszystkich mgiełek, ale mam jeszcze starsze wersje, cytryna czy arbuz :))

    OdpowiedzUsuń
  13. kiedys uwielbiałam mgiełkę arbuzową- sprzedałam ich chyba koło 100 ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja mam jeszcze gdzieś resztki czereśniowej.. : )))

    OdpowiedzUsuń